26 lutego 2012

Rokpol vel Camen blue


Czasami mam taki dzień, że od rana chodzi za mną ochota na zjedzenie czegoś pysznego. Niestety najczęściej nie jestem w stanie określić, czym ma być ta pyszna rzecz. Stoję wtedy przed lodówką i przy szafkach, i oglądając ich zawartość stwierdzam, że posiadane przeze mnie rzeczy nie są tym czymś. Ostatnio miałam właśnie taki dzień. Od rana tylko chodziłam i szukałam pomysłu na coś dobrego. Po 10 godzinach takiego marudzenia Mąż nie wytrzymał. Postanowił, że jedziemy na zakupy, bo może w sklepie uda mi się wreszcie znaleźć "to coś". I miał rację.

Na półce znalazłam jeden z moich ulubionych serów. Rokpol produkowany w polskiej spółdzielni mleczarskiej KAMOS. Smak tego sera jest wspaniały. Lekko pikantny z mocną nutą niebieskiej pleśni. Razem z bagietką okazał się właśnie tym czymś :)

Szczerze Wam go polecam, ponieważ uważam, że warto próbować naszych polskich wyrobów serowarów. Oto, co o swoim wyrobie pisze producent:

"Ten szlachetny ser produkowany jest z najwyższej jakości mleka krowiego, pozyskiwanego z terenów górzystych, dzięki czemu dłużej zachowuje świeżość i pełnię wartości odżywczych. Połączenie najnowszych technologii z oryginalną, niezmienną od 1950 roku recepturą czyni z niego produkt najwyższej jakości, o wysokiej zawartości potrzebnych związków mineralnych i wapnia. 

CAMEN Blue stanowi doskonałe źródło pełnowartościowego białka, niezbędnego dla prawidłowego rozwoju i zdrowia, oraz witamin z grupy B, wspomagających pracę mięśni i układu nerwowego. Ponadto zawiera witaminę A, która odgrywa istotną rolę w procesie widzenia, pozwala zachować we właściwym stanie nabłonek skóry i błon śluzowych oraz przyczynia się do zwiększenia odporności organizmu. 

Wykwintny, aromatyczny CAMEN Blue jest doskonałym komponentem sałatek, farszów i zapiekanek. Może być również podawany samodzielnie, jako luksusowa przekąska z czerwonym winem i pieczywem. Stanowi nieodłączny element ekskluzywnych przyjęć bankietowych, rodzinnych spotkań i romantycznych kolacji we dwoje. Wartości odżywcze i wyśmienity grzybowo-pikantny smak ucieszą każdego smakosza serów, który odnajdzie w nim wszelkie rozkosze podniebienia. 

Wysoka jakość sera CAMEN Blue oraz jego niewygórowana cena sprawiają, że jest to produkt dostępny dla wszystkich, którzy pragną poczuć naturalną pełnię dojrzewającego smaku."


Jeszcze kilka uwag z mojej strony. Ser ten jest dostępny pod dwoma nazwami: w sieci sklepów Kaufland można go kupić jako Rokpol, natomiast w innych sklepach jest już dostępny jako Camen Blue. Kupić go można zarówno w małych, paczkach jak i w dużych kręgach na wagę.

Producent zawraca też uwagę na cenę, a ja uważam, że bardzo słusznie. Kilogram tego sera kosztuje około 30 zł. Sami widzicie, że to dużo mniej niż za kilogram jego francuskiego pierwowzoru - Roqueforta. A wierzcie mi, że przyjemność z jego jedzenia nie jest wcale mniejsza :)



Panciaki jabłkowe




Wczoraj od rana marudziłam, że mam ochotę na coś słodkiego. Czkolada? Nie. Kawałek ciasta? Też nie. Hmm a może naleśniki? No to już lepiej. Poszłam do lodówki z poszukiwaniu czegoś do naleśników. Najbardziej lubię z twarogiem, ale jak na złość akurat go nie było. No to może dżem? Złośliwość losu jakaś, wszystkie słoiki dżemu robionego latem były u teściów w piwnicy, więc jazda po nie też odpadała. Wściekła jak osa siedziałam i rzucałam wszystkim "złe spojrzenie". Na szczęście rzuciłam je także na misę z owocami, a tam pięknie się czerwieniły jabłka rubiny :) No a skoro są jabłka to muszą być panciaki z jabłkami (Mój mąż namiętnie nazywa pancakes słowem panciaki. Pojęcia nie mam skąd mu się to wzieło. Niemniej brzmi zabawnie i nazwa przyjęła się na stałe w naszym domu).


Oryginałny przepis pochodzi ze strony moje wypieki. Zmieniłam go odrobinę.


200 g mąki
pół łyżeczki sody oczyszczonej
pół łyżeczki proszku do pieczenia
50 g cukru
1 jajko
200 ml mleka
2 jabłka starte na tarce z dużymi oczkami
1 łyżka roztopionego masła
1 łyżeczka soku z cytryny
skórka z połowy cytryny


Wszystkie składniki mieszamy razem (jajko najpier warto rozmieszaćz mlekiem, ułatwi nam to połączenie się składników). Smażymy na złoty kolor na suchej patelni. podajemy ze swoimi ulubionymi dodatkami: śmietaną, cukrem pudrem, czekoladą, syropem klonowym, miodem...


20 lutego 2012

Faworki








Mój ulubiony przepis na faworki. Są złociste, ładnie napowietrzone i idealnie chrupiące. W sam raz na końcówkę zimowych wieczorów, kiedy szukamy czegoś by osłodzić sobie życie. Z podanych proporcji wychodzi jeden duży talerz faworków.


250 g mąki pszennej
2 żółtka
2 łyżeczki rumu lub wódki
1/2 do 3/4 szklanki śmietany kwaśnej
szczypta soli


olej lub smalec do smażenia
dużo cukru pudru do posypania




Wszystkie składniki mieszamy razem i zagniatamy do uzyskania gładkiego, miękkiego ciasta. Trwa to dość długo dlatego dobrze zaproponować wykonanie tej czynności mężczyźnie, jeśli mamy takiego pod ręką :) Ewentualnie można sobie usiąść z miską ciasta przed telewizorem i zagniatać :) Gdy ciasto jest już zagniecione, porządnie wybijamy je wałkiem. Po to by pojawiły się w nim pęcherzyki powietrza. Odstawiamy na pół godziny do lodówki. 
Gdy ciasto odpocznie wałkujemy je cieniutko i kroimy. Można klasycznie: kroimy porstokąty, robimy w środku nacięcie nożem i przekładamy przez nie jeden z końców ciasta, lub też nieco inaczej, kroimy długie paski które zwijamy w supełek.


Smażymy kilka minut, do momentu keidy uzyskają ładny, złoty kolor. Przekładamy na ręcznik papierowy, żeby pozbyć się nadmiaru tłuszczu. Przekładamy na talerz i obficie posypujemy cukrem pudrem. Zjadamy bez wyrzutów sumienia :)

12 lutego 2012

Uszka z karpia






Szybki przepis, który powstał pod wpływem chwili i dostępnych składników. Mięso pochodzi z zupy rybnej, na przykład takiej jak ta klik. Nie podaję dokładnych ilości, ponieważ wszystko zależy od tego ile mamy mięsa.
mięso z ryby
1 mała podsmażona cebulka
chilli
pieprz
sól
mąka

Ciasto składa się z mąki zalanej wrzątkiem. Ilość wykorzystana do 2 ogonów z karpia to około 2 garści mąki. W farszu dokładnie oczyszczony z ości karp, cebula i przyprawy. Pamiętajcie, żeby do ciasta nie dodawać jajka, dzięki temu będzie bardziej elastyczne i miękkie.
Gotowe pierożki gotowałam około 3-4 minut w osolonym wrzątku.

Placuszki warzywne






Przy takiej ponurej pogodzie za oknem, człowiek ma ochotę na coś ciepłego na obiad. Ja wybrałam placuszki warzywne, które są bardzo delikatne  i zapewniają nam sporą dawkę witamin. Wybór warzyw jest dowolny. W moich jest to co miałam pod ręką.

Składniki:
1 mała cukinia
1 marchew
1 ziemniak
1 cebula
1 łyżka posiekanej natki pietruszki
200 ml mleka
1 jajko
5 łyżek mąki pełnoziarnistej pszennej
sól
pieprz

Przygotowanie:
Marchew, cukinię i ziemniaka ścieramy na tarce z dużymi oczkami. Cebulę kroimy w krążki. Mieszamy warzywa z solą i pieprzem. W osobnym naczyniu mieszamy mąkę, mleko i jajko. Uzyskane ciasto łączymy z warzywami.
Smażymy małe placuszki na oliwie. Do uzyskania złotego koloru.

Zupa z karpia








Rosół z karpia to najłatwiejsza zupa rybna. Ja do jej przygotowania wykorzystuję ogony, które zawsze trzymam w zamrażarce. Idealnie rozgrzewa w zimne dni.

Składniki:
1 marchew
1 pietruszka
1/2 cebuli opalonej na kuchence
1 ząbek czosnku
3 gałązki seler naciowego lub liście korzeniowego
1 por
2 ogony z karpia

Przygotowanie:
Wszystkie składniki wrzucamy do garnka, zalewamy 1,5l zimnej wody. Po zagotowaniu doprawiamy solą i pieprzem. Gotujemy ok. 2 – 2,5 godziny.
Najlepiej smakuje z grzankami.

Ciasteczka z masłem orzechowym





Pyszne orzechowe ciasteczka. Łatwe w przygotowaniu i przyjemne w formowaniu. Idealne do popołudniowej herbatki.
Przepis pochodzi z tej strony.

składniki:
100 g margaryny lub miękkiego masła
140 g masła orzechowego
180 g cukru (ja dałam 120 g)
1 jajko
220 g mąki
1/4 łyżeczki sody

Przygotowanie:
Masło ubijamy z cukrem na puszystą masę. Dodajemy masło orzechowe i nadal ubijamy.
Łączymy masę z mąką, jajkiem i sodą. Z gotowego cista formujemy małe kulki wielkości orzecha włoskiego.
Pieczemy 12-15 minut w 180 stopniach. Przechowujemy w szczelnie zamkniętym pojemniku.

Szarlotka sypana z płatkami owsianymi








Przepis na super szybką i nie wymagającą szarlotkę. Podane proporcje są dostosowane do keksówki o wymiarach 12 x 22 cm, czyli w sam raz na małą przekąskę dla 2-4 osób. Doskonała zarówno na ciepło, jak i na zimno.

Składniki:
1/2 szklanki mąki
1/2 szklanki płatków owsianych błyskawicznych
1/2 szklanki cukru
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
50 g masła + kawałek do wysmarowania blaszki
3 jabłka (najlepiej soczyste i kwaskowate)

Przygotowanie:
Suche składniki mieszamy w misce. Dzielimy na 3 części. Jabłka obieramy i ścieramy na tarce. Podobnie robimy z masłem. Keksówkę smarujemy masłem. Na spód wspypujemy 1/3 suchej masy i wykładamy połowę wiórków maślanych oraz połowę jabłek. Następnie kolejna warstwa suchych składników i druga połowa jabłek. Na górę reszta suchych składników oraz reszta masła. Ciasto pieczemy 60 minut w 180 stopniach.